Dzień Dziecka Utraconegow RMF FM 15.10.2006, mówi Agnieszka Kaluga i Anna Banasiak. Dzień Dziecka Utraconego w Stanach Zjednoczonych obchodzony już od lat 80.; w Polsce - w tym roku - dopiero po raz trzeci. To dzień pamięci o zmarłych dzieciach, które odeszły na różnych etapach swego życia, np. w wyniku poronienia. (...) To temat, o którym trudno się mówi, a najczęściej nie mówi się w ogóle. Tak jakby śmierć dziecka nas nie dotyczyła - mówi naszej reporterce Anna Banasiak z organizacji "Dlaczego" zrzeszającej m.in. rodziców, którzy stracili swoje dzieci. Wciąż szukamy sposobu, w jaki można o tym mówić - przyznaje.
Jestem w ciąży do końca życia Przemysław Kucharczak, Marcin Jakimowicz, Gość Niedzielny, 07.10.2006. Mój syn urodził się martwy w 32. tygodniu ciąży - napisała nam pani Anna z Warszawy. Razem z innymi kobietami organizuje ona 15 października Dzień Dziecka Utraconego.
Wspomnienie. Nasze Dzieci UtraconeAnna Banasiak, Gazeta Wyborcza 12.10.05 Kiedy rodzi się dziecko, wydaje się, że to takie normalne, że oddycha. Wokół tyle radosnych mam tulących w ramionach swoje nowo narodzone dzieci. Kiedy jednak zapalona została pierwsza lampka na dziwnym, wirtualnym grobku martwo narodzonego chłopczyka, trudno było przypuszczać, że po niej będzie tyle następnych. „Nasza mała iskierka zabłysła i zgasła ...”
Temat tygodnia. Osieroceni rodziceOsieroceni rodzice, owładnięci cierpieniem ponad miarę szczególnie, pod koniec maja i na początku czerwca, narażeni są na widok roześmianych, dziecięcych twarzyczek w towarzystwie szczęśliwych dorosłych... To trudne. Bardzo trudne. Osieroceni rodzice potrzebują pomocy, wsparcia, proponujemy teksty i strony, które mogą towarzyszyć w trudnych momentach
Bezmyślna obojętność. Problemy z pogrzebem dzieci.Tygodnik Powszechny, Artur Sporniak, 31.10.2004. Wspólnota Kościoła ma ludzki i chrześcijański obowiązek towarzyszyć i współczuć osobom przeżywającym śmierć bliskich. Jeśli za pytaniami postawionymi w publikowanym obok liście stoją fakty, jest to sytuacja naganna - rażąca brakiem wrażliwości i niechrześcijańską obojętnością. Tak nie powinno i, co więcej, nie musi się dziać.
Niepotrzebna miękkość serca. Józef Majewski. Tygodnik Powszechny 17.10.2004. Któż nie zna małżonków, którym życie nie poskąpiło tragedii utraty dziecka jeszcze przed jego narodzinami, a tym samym przed chrztem, czyli przed zgładzeniem grzechu pierworodnego. W ich bólu rodziło się zwykle pytanie o wieczny los maleństwa. Jedna z matek, które dotknęła taka tragedia, wyznała: "Być może jestem niezgodna z katolicką ortodoksją, ale ufam, że kiedyś w niebie spotkam swoje dziecko, rozpoznamy się i usłyszę jego »mamo!«"...
Witamy Cię na naszej stronie. Pragniemy by to miejsce stało się azylem dla osieroconych rodziców; a także tych, którzy borykają się z chorobą własnego dziecka. Zależy nam aby tacy rodzice stracili owo nieznośne poczucie wyjątkowości, którego zapewne doświadczają w swoim środowisku, by mogli podzielić się swoim bólem, tęsknotą, trudem, drobnymi radościami, by mogli opowiedzieć o swoim dziecku. Pamiętaj, nie jesteś sam.
Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu, znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana, ale ciała dziewczynki nie odnaleziono. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. Jednakże to, co tam znajduje, na zawsze odmienia jego życie.
Kalinka to opowieść ojca, który próbuje zrozumieć sens nieuleczalnej choroby swojego dziecka. Przez sześć lat życia Kalinki nieustannie poszukuje kontaktu z córką. Każdego dnia spogląda w oczy swojej małej Roślinki, by wyczytać z nich to, czego nie może usłyszeć. Nie chcąc pogodzić się z diagnozą lekarzy, Barka i Andrzej nauczyli się obsługiwać prywatny oddział intensywnej terapii, szukali ratunku u energoterapeutów, uzdrowicieli i indyjskiego guru.
Perinatalna opieka paliatywna to kompleksowa pomoc: medyczna, psychologiczna i duchowa dla rodziców nieuleczalnie chorego płodu, którzy zdecydowali się na urodzenie dziecka, a nie przerwanie ciąży.
W USA 15 października jest Dniem Pamięci Dzieci Nienarodzonych i Zmarłych - wtedy na znak solidarności z osieroconymi rodzicami wszyscy przypinają sobie różowo-błękitne wstążeczki. W Polsce z inicjatywy organizacji "Dlaczego?" jutro w kościołach odbędą się msze w intencji dzieci i rodziców.
Proszę księdza, Nie tak dawno, w tym właśnie kościele (...)
przyrzekaliśmy sobie miłość i wierność; przyrzekaliśmy, że wychowamy w wierze dzieci, którymi Bóg nas obdarzy. Niestety, wychowanie naszego dziecka nie było nam dane. Jedyne, co możemy dla niego zrobić, to godnie je pożegnać. Nasz misternie tkany świat, swoisty mikrokosmos, rozsypał się w drobny mak. Nasze marzenia, nieśmiało snute plany legły w gruzach.
UWAGA!Informujemy, że serwis internetowy www.dlaczego.org.pl nie jest poradnikiem medycznym ani psychologicznym..
Staramy się, aby informacje, które w nim umieszczamy były rzetelne, jednak konkretne przypadki chorób
powinny zostać skonsultowane z lekarzem-specjalistą lub psychoterapeutą. Autorzy zamieszczonych tutaj artykułów oraz pomysłodawcy strony, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ewentualne błędy, ani żadnych konsekwencji, które mogą wyniknąć z zastosowania informacji tu zawartych. Pragniemy podkreślić także, że niniejszy serwis nie pełni roli terapeutycznej,
forum nie stanowi grupy wsparcia, i nie zastępuje terapii.