mój synek odszedł od nas 3 msc temu, miał 21 miesięcy, choroba przyszła nagle, tak bardzo go kochamy i nie możemy się pogodzic........ nie umiem napisac nic wiecej bo tak boli ze nie moge oddychac, czesto czytam ale dopiero teraz odwazylam sie napisac i podzielic sie z kims swoim cierpieniem.... mzgz
|