Witam! dawno tu nie byłam,bo bardzo mi ciężko żyć po stracie mojej 19-letniej córki Madzi,która zginęła w wypadku samochodowym w październiku 2009 r. Madziu jak ja mogłam przeżyć ten czas bez Ciebie? cały czas zadaje Ci to pytanie...jak to możliwe że Ciebie nie ma a ja nadal żyje,jem ,śpię i czasem nawet się już uśmiecham...cały czas się nad tym zastanawiam....Te pierwsze święta wielkanocne bez Ciebie to moja droga krzyżowa,którą będę musiała przejść choć chętnie wolałabym aby ten czas się już skończył. Agnieszka W. http://magdalenawyzga.pamietajmy.com.pl/index.php
|