dlaczego.org.pl  
Forum dlaczego.org.pl  >> CHORE DZIECKO
You are not logged in       

WPP poród naturalny?
julka130809  
04-03-2014 17:34
[     ]
     
dziewczyny ktorych dzieci miały maja WPP czy miałyście poród naturany? 


Re: WPP poród naturalny?
hellena  
06-03-2014 18:24
[     ]
     
Julka, ja rodziłam sn. Na karowej, w Warszawie.
Mój poród trwał 3,5 doby.
Szpital ten słynie z porodów dołem, mi też nie popuszczono. A co chcesz wiedzieć? 
Hellena, mama Hani (22.05.2012), Aniołka Gabrysia (05.09.2013-06.09.2013)i Aniołka Mikołaja (20tc)

Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
07-03-2014 20:30
[     ]
     
siostra nie dlugo rodzi i chca właśnie tam zrobic poród naturalny , chce zebys opisała jak to wyglada itp. 


Re: WPP poród naturalny?
hellena  
09-03-2014 12:50
[     ]
     
No u nas szału nie było. Wpp nie jest wskazaniem do cięcia, przynajmniej nie w tym szpitalu. Zostawili mnie na patologii, bo Gabryś miał spadek tetna. Przez kolejne trzy doby obwozili mnie z traktu na patologie, z patologii na trakt, bo najpierw były zawirowania z tętnem, potem zaczęły się regularne skurcze. I z tymi skurczami chodziłam przez trzy doby. Nie wyrazili zgody na przyspieszenie porodu, bo chcieli miec ksiazkowo donoszona ciiaze, czyli zamkniety 37tc. Kłóciłam się z nimi, bo Gabryś był tydzień starszy, i to bankowo, bo wiedzielismy kiedy, ale nie podjęli żadnych działań. Stwierdzili, że samo się rozkreci, a że boli i nie spie - moj problem. Po tych wszystkich godzinach posżło większe rozwarcie, wiec przeiwezli definitywnie na trakt, przebili pecherz i standardowo akcja stanela. Ponownie wyklocalam sie o oksytocyne, ale powiedzieli, ze moga ja podac dopiero na 6 godzin od odejscia wod (moj gin wywalil straszne oczy jak to uslyszal). Wiec mordowałam się całą noc, nie wypuscili mnie nawet pod prysznic (wanien w salach porodoych nie widziałam), lezalam pod kablami i zastanawialam sie jak mam urodzic skoro tyle godzin juz to trwa... Po podaniu kroplowki akcja na szczescie pogalopowala, a malego pieknie wypchnelam, polożna była w szoku "tak szybkim" porodem. Jak mnie ogarneli, pozszywali, wszyscy wyszli i zapomnieli o mnie na kilka godzin, ze maja jeszcze jedna poloznice na jedynce. Przypomniala im o mnie babeczka z servisu. Przez ten czas nikt mnie nie poinformowal o stanie synka. Przewiezli na ginekologie, i chociaz tyle mialam z glowy. Nie wpsominam dobrze poloznych, o lekarzach juz nie wpsomne.

Porod tam bedzie moim najwiekszym koszmarem. Zero planu, wszystko na zywiol, kiedy zaczela sie akcja uslyszalam, ze nie maja odpowiedniego repsiratora dla Gabrysia. Dramat. Szkoda, ze czasu cofnac sie nie da.

Ale to moja historia i moja opinia. 
Hellena, mama Hani (22.05.2012), Aniołka Gabrysia (05.09.2013-06.09.2013)i Aniołka Mikołaja (20tc)

Re: WPP poród naturalny?
Ewelina85  
09-03-2014 15:21
[     ]
     
Moja opinia niewiele się różni. Wspominam okropnie. Poczytaj nasz szczegółowy wątek, a dowiesz się znacznie więcej. Pozdrawiam ... i powodzenia! 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 ♥

Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
10-03-2014 16:46
[     ]
     
boże serce pęka kiedy czytam ,ze dzieci nie przeżyly , bardzo wam współczuje <3 


Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
07-03-2014 20:31
[     ]
     
siostra nie dlugo rodzi i chca właśnie tam zrobic poród naturalny , chce zebys opisała jak to wyglada itp. 


Re: WPP poród naturalny?
EwelinaW  
11-03-2014 09:34
[     ]
     
Ma siostra lekarza z Karowej?
Jeśli nie, to niech jej lekarz prowadzący porozmawia z ordynatorem (ewentulanie innym lekarzem, z ktorym się zna). To na pewno nie zaszkodzi...Znajomości mają moc i tak będzie zawsze. Nie ma co się oszukiwać. I nie chodzi mi o "załatwianie" cc na życzenie, ale jednak trochę inne podejście do pacjentki.
Jak ja tam trafiłam na IP, to mnie przyjąć nie chcieli. Wkurzona, siadłam na leżance, powiedziałam, że nie wyjdę i zadzwoniłam do mojego lekarza. On porozmawiał z lekarką i ta spuściła z tonu, a ja zostałam przyjęta.

Musicie znać swoje prawa. Przepuklina przeponowa u płodu jest wskazaniem do cc! Twoja siostra może rodzić sn, jeśli tego chce! Jeśli nie, to nie mogą jej zmusić. Jeśli odmówią, to proście odmowę na piśmie. Nie bójcie nagrać rozmowę.
Nie ma co od razu z nastawieniem bojowym, ale trzeba wiedzieć, czego się chce.
---- 
"Śmiertelnie chore dzieci wiedzą, że umrą. Jest to wiedza nieświadoma ale kieruje ich postępowaniem. Ci, którzy żegnają się z nimi, mają przytępiony słuch. Jesteśmy głusi na przekazy umierających."

Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
11-03-2014 13:58
[     ]
     
jesli masz skurcze nie pozwalają chodzic itp tylko leżeć , jak narazie miała ściągnięty pessar i cisza... zobaczymy co będzie. 


Re: WPP poród naturalny?
hellena  
14-03-2014 13:37
[     ]
     
Na Karowej poinformowali mnie, że absolutnie nie ma żadnych powodów do tego, by wpp była wskazaniem do cięcia, więc wskazaniem nie jest. Ja nie byłam absolutnie prognozowana do cesarki, zrobiliby je tylko w przypadku zaniku tętna dziecka. Moi lekarze prowadzący ciążę potwierdzili - cięcie zrobią tylko po to, by zaplanować tryb i opiekę nad dzieckiem, dla wygody. Tyle na temat Karowej, jak jest w innych szpitalach - niech wypowiedzą się inne dziewczyny. 
Hellena, mama Hani (22.05.2012), Aniołka Gabrysia (05.09.2013-06.09.2013)i Aniołka Mikołaja (20tc)

Re: WPP poród naturalny?
EwelinaW  
14-03-2014 15:15
[     ]
     
To nie karowa wymyśla wskazania do cc. Więc powołując się na WHO, nie mają prawa odmówić cc, nie mają prawa KAZAĆ rodzić sn, jeśli matka tego nie chce. Ja osobiście rodziłabym sn, jeśli byłaby tylko wpp i to o dobrych rokowaniach, ładnym LHR- ale to moja osobista opinia.
Nie rodziłam ani razu. 3 razy miałam cc i bardzo mi szkoda, że nie było mi to dane.
To Wy rodzicie, nie szpital! Gwarantuję, że jeśli poprosicie o pisemną odmowę wykonania cc, to raptem zmieni się pogląd. Co prawda o uprzejmości lekarza można wówczas zapomnieć, ale na pewno nikt tego nie odbije sobie na dziecku:)
---- 
"Śmiertelnie chore dzieci wiedzą, że umrą. Jest to wiedza nieświadoma ale kieruje ich postępowaniem. Ci, którzy żegnają się z nimi, mają przytępiony słuch. Jesteśmy głusi na przekazy umierających."

Re: WPP poród naturalny?
hellena  
14-03-2014 16:09
[     ]
     
Ewelina, a mi odmówili cięcia. I co, będziesz się kłócić, że wpp wskazaniem do cięcia jest, skoro tłumacze, że na Karowej właśnie nie jest?
Dziewczyna poprosiła o opinię na temat tego szpitala, dlatego napisałam. Bardzo dużymi literami lekarz tłumaczył mi, że jakakolwiek rozmowa nt cięcia to choroba psychiczna, i on w żaden sposób nie będzie ze mna dyskutował. Jak z nimi walczyć? Nie ma sposobu. Leżałam sama, ze skurczami, spadkami cięcia. Co zrobić, szantażować, że wypiszę się na własne żądanie? Tez byłam taka cwana, ale jest inaczej kiedy juz tam jesteś, leżysz, zaczynasz analizować i myślisz sobie, że w końcu to lekarze, może to lepiej,może mają racje, i zdajesz się na nich.
To nie jest jedna z tych sytuacji, gdzie jest albo czarne albo białe.
Ale wiadomo, mi niedawno umarło dziecko, jestem w depresji, więc pewnie nie mam racji.

Pozdrawiam. 
Hellena, mama Hani (22.05.2012), Aniołka Gabrysia (05.09.2013-06.09.2013)i Aniołka Mikołaja (20tc)

Re: WPP poród naturalny?
Ewelina85  
14-03-2014 17:00
[     ]
     
Masz rację w 100% Hellena, wiem bo ja byłam w identycznej sytuacji jak Ty!
CC miałam tylko ze względu na spadek tętna do 0!! Tętna położna nie odnalazła już nawet jak leżałam na stole operacyjnym!
I wtedy szybka akcja i po 3min juz mnie cięli - pierwsze cięcie na żywca, doskonale pamiętam ten ból! Uraz psychiczny do porodu SN mam na całe życie!! Mi również odmówili cięcia mimo, że ich błagałam dosłownie! Powiedzieli że absolutnie, indukcja porodu aż do skutku! 15h pod oksytocyna, brak snu prawie od 30h, jedzenia tak samo w 30st upale!! Każdy musi zdecydować za siebie! Powodzenia dla Was! 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: WPP poród naturalny?
sylwia13  
14-03-2014 20:24
[     ]
     
ja miałam planową cesarkę. dlatego że Marcela serduszko źle pracowało to może jest wskazanie do cesarki z wpp tak mi mówiła dr. Dangel. ale też pierwsze dziecko rodziłam przez cesarkę to też pewnie miało jakiś wpływ bo mnie nawet się nie pytali o poród sn a cesarkę robili o 2 w nocy bo zaczęła się już akcja porodowa( planową cesarkę miałam mieć o 9 rano ). wszyscy latali przy mnie żebym tylko nie urodziła sn. a o 6 rano była już u mnie profesor Kornacka wspaniała kobieta, a przed 9 małego już przewieźli na litewską. a koszmar przeżyłam na ginekologii już po porodzie tam to dopiero znieczulica panuje .pozdrawiam wszystkich.
mama Martynki( 8 lat) i Marcela( 3 i pół roku z wpp) 


Re: WPP poród naturalny?
hellena  
14-03-2014 20:33
[     ]
     
Pierwszy poród odbył się też przez cc, ale tego nie biorą już pod uwagę. Oceniają stan blizny po cc, jeśli wygląda to dobrze, nie będa kroić. Nie jest istotny czas jaki upłynął od cięcia do zajścia w kolejną ciążę.

Ja nie będe generalizowała. Przekazuję tylko to, co mi mówiono i wręcz jak ze mnie się śmiano na Karowej kiedy cokolwiek przebąkiwałam nt cc. 
Hellena, mama Hani (22.05.2012), Aniołka Gabrysia (05.09.2013-06.09.2013)i Aniołka Mikołaja (20tc)

Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
15-03-2014 11:39
[     ]
     
dzięki dziewczyny , w zyciu bym nie chciała tam rodzic , tam jest rzeźnia nie szpital , bylam przez pare godzin i miałam dość , miala mieć siostra wywoływany poód potem stwerdzili , że ma własne skurcze ktorych nie czuła po GODZ I7 stwierdzili ze dadza oksytocyne i no i skurcze były , odłaczyli ja bo nie chca żeby w nocy rodziła ( ze i tak beda ciąć) a teraz stwierdzili , ze cesarka będzie we wtorek i żeby z powrotem zaczęła brac progesteron , tyle co ją wymęczyli to dajcie spokój , nie mowiąc nic ze jak jestes na porodowce chcesz siku, a co mnie to niech szczy pod siebie.... no szkoda słow 


Re: WPP poród naturalny?
EwelinaW  
16-03-2014 18:53
[     ]
     
Boże, strasznie męczą...Czemu tak się zmieniło??
Bidule:((
Niech szybko budują ten szpital, to może się zmieni też personel, czy jego podejście:(
Skoro mogło być "po ludzku", bezpiecznie,komfortowo to co im przeszkadzało?
---- 
"Śmiertelnie chore dzieci wiedzą, że umrą. Jest to wiedza nieświadoma ale kieruje ich postępowaniem. Ci, którzy żegnają się z nimi, mają przytępiony słuch. Jesteśmy głusi na przekazy umierających."

Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
16-03-2014 19:06
[     ]
     
witajcie :) jednak będzie cesarka , ale to co się ostanio tam stało to przechodzi ludzkie pojęcie... 


Re: WPP poród naturalny?
julka130809  
22-03-2014 15:18
[     ]
     
kochane juz po wszystkim mala sie ur przez cesrke, 


::   w górę   ::
Jump to :
Forum tworzone przez W-Agora