|
Magazyn Pielęgniarki i Położnej. Nr 7-8 2007. Narodziny i śmierć blisko siebie. Agnieszka Herzig.

|
|
|
Dzieci na obłoczkach Pozwólcie Kochać, Anna Gniazdowska, Kurier, 02.06.2006r., Szczecin |
|
|
Dlaczego zgasło moje słoneczko Charaktery, Listopad 2006, O przeżyciach matek, które poroniły lub straciły dziecko zaraz po porodzie opowiada Izabela Barton-Smoczyńska. (Artykuł dostepny w wersji papierowej.) |
|
|
Mamy Aniołów Joanna Skrzyniarz, Głos Szczeciński, Czerwiec 2005 |
|
|
Na Celowniku TVP 1, 13.10.2006 15 października to Dzień Dziecka Utraconego. W Polsce co roku rodzi się 2 tys. martwych dzieci i dochodzi do około 40 tys. poronień. Niestety, kobiety pozostawione są często bez fachowej opieki psychologa i nie potrafią poradzić sobie po stracie dziecka. |
|
|
Bezduszność kontra ból matki Od wielu lat trwa walka rodziców pogrążonych w żałobie po utracie dziecka nie tylko z bezdusznością przepisów, co byłoby bardziej zrozumiałe, ale także z ludźmi, którzy swoją niewiedzę zastępują często zupełnym brakiem serca i zrozumienia (...) www.opoka.org.pl |
|
|
Inni mają cmentarz, grób. Im pozostaje Dzień Dziecka Utraconego Dorota Abramowicz, Małgorzata Gradkowska 14.10.2006, Dziennik Bałtycki. Małgosia pisze list podpisany „mama dwóch Aniołków”. Rozmawiamy krótko. O życiu i śmierci. O ludziach, którzy próbują pomóc, ale nie wiedzą, jak. - Słucham innych kobiet i myślę, że i tak mam wiele szczęścia — mówi Małgosia. — Każdy z moich synków został potraktowany jak istota ludzka. |
|
|
Dzień Dziecka Utraconego w RMF FM 15.10.2006, mówi Agnieszka Kaluga i Anna Banasiak. Dzień Dziecka Utraconego w Stanach Zjednoczonych obchodzony już od lat 80.; w Polsce - w tym roku - dopiero po raz trzeci. To dzień pamięci o zmarłych dzieciach, które odeszły na różnych etapach swego życia, np. w wyniku poronienia. (...) To temat, o którym trudno się mówi, a najczęściej nie mówi się w ogóle. Tak jakby śmierć dziecka nas nie dotyczyła - mówi naszej reporterce Anna Banasiak z organizacji "Dlaczego" zrzeszającej m.in. rodziców, którzy stracili swoje dzieci. Wciąż szukamy sposobu, w jaki można o tym mówić - przyznaje. |
|
|
Tam gdzie odlatują motyle tak szybko odchodzą, Małgorzata Święchowicz, Gazeta Pomorska 27.10.2006 |
|
|
Rozmowa m.inn z Agnieszką Kalugą Małgorzata Święchowicz, Gazeta Pomorska, 14.10.05 |
|
Czytaj całość
|
|
|
Pół roku i jeden dzień z Wikusiem Krzysztof Pawłowski, Nowinyi (Toruń, Bydgoszcz, Włocławek), 13.10.05 |
| |
|
|
Wspomnienie. Nasze Dzieci Utracone Anna Banasiak, Gazeta Wyborcza 12.10.05 Kiedy rodzi się dziecko, wydaje się, że to takie normalne, że oddycha. Wokół tyle radosnych mam tulących w ramionach swoje nowo narodzone dzieci. Kiedy jednak zapalona została pierwsza lampka na dziwnym, wirtualnym grobku martwo narodzonego chłopczyka, trudno było przypuszczać, że po niej będzie tyle następnych. „Nasza mała iskierka zabłysła i zgasła ...” |
|
|
Jestem w ciąży do końca życia Przemysław Kucharczak, Marcin Jakimowicz, Gość Niedzielny, 07.10.2006. Mój syn urodził się martwy w 32. tygodniu ciąży - napisała nam pani Anna z Warszawy. Razem z innymi kobietami organizuje ona 15 października Dzień Dziecka Utraconego.
|
|
|
Życie po śmierci Ekspres Reporterów, Monika Górska, TVP2. Mamy – młode, ładne, wykształcone kobiety – utworzyły Dlaczego. Organizację rodziców po stracie i rodziców dzieci chorych. Dzwonią do siebie, jeżdżą, dyskutują na internetowym forum. Głośno mówią, że ich żałoba – choć noszona po maleńkim dziecku, okruchu życia lub ledwie jego zalążku – jest też ważna i należy ją uszanować. |
|
|