Witamy Cię na naszej stronie. Pragniemy by to miejsce stało się azylem dla osieroconych rodziców; a także tych, którzy borykają się z chorobą własnego dziecka.

Zależy nam aby tacy rodzice stracili owo nieznośne poczucie wyjątkowości, którego zapewne doświadczają w swoim środowisku, by mogli podzielić się swoim bólem, tęsknotą, trudem, drobnymi radościami, by mogli opowiedzieć o swoim dziecku. Pamiętaj, nie jesteś sam.

Moja droga od rozpaczy do nadziei
 
Magdalena Krzeptowska doświadczenie utraty dwojga swoich dzieci opisuje w sposób niezwykle wnikliwy, odważny i dojrzały, a zarazem niepozbawiony ogromnego ładunku emocjonalnego. Ta osobista perspektywa została wzbogacona przenikliwymi spostrzeżeniami z listów Ojców Kościoła i filozofów starożytnych.
Chata. Young William Paul 
 
Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu (...) znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana, ale ciała dziewczynki nie odnaleziono.
Wisława Szymborska. Bagaż Powrotny
 
Kwatera małych grobów na cmentarzu. My, długo żyjący mijamy ją chyłkiem, jak mijają bogacze dzielnicę nędzarzy.  Tu leżą Zosia, Jacek i Dominik, przedwcześnie odebrani słońcu, księżycowi, obrotom roku, chmurom. 
Oskar i Pani Róża
 
(...) To napisany w formie listów umierającego dziecka do Boga traktat o śmierci, potrzebie bliskości drugiego człowieka gdy dusza odmawia towarzystwa ciału.
O dziecku, które odwróciło się na pięcie
 
Po 9 latach wychodzi drukiem drugie, poszerzone wydanie książki "O dziecku, które odwróciło się na pięcie". Nie jest to łatwa lektura. Choć ilość zapytań o tą pozycję po wyczerpaniu pierwszego nakładu pokazuje, że jest potrzebna. 
15 października Dzień Dziecka Utraconego
 
Msze św. i modlitwy w intencji dzieci, ich symboliczne pochówki, rozmowy z terapeutami, prelekcje oraz spotkania rodzin po stracie - składają się co roku na obchody Dnia Dziecka Utraconego, które przypadają 15 października. W tym roku inicjatywy zaplanowano na kilka dni w kilkunastu mniejszych i większych miastach w całej Polsce.
Dramaty rodzin młodych samobójców
 
Życie śmiercią. Codziennie 13 osób ginie w Polsce z własnej ręki. Prawie 200 rocznie to dzieci i nastolatki. Zostają po nich rodzice. Samobójstwo rzadko bywa skutkiem jednego zdarzenia. Dla tych, co zostają, kluczowym pytaniem jest – dlaczego?

Lista życzeń osieroconych rodziców

 1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem. 2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne także dla Ciebie.

Do MPiPS ws. sytuacji urodzenia martwego dziecka, którego płci nie da się ustalić
 
Do Rzecznika Praw Obywatelskich napływają skargi rodziców, którzy nie mogą otrzymać zasiłku pogrzebowego ani zasiłku macierzyńskiego w sytuacji urodzenia martwego dziecka, którego płci nie da się ustalić. 

Świadectwa rodziców po stracie dziecka

O doświadczeniu umierania, śmierci, a także żałoby i owoców jakie płyną ze śmierci własnego dziecka mówią rodziny Senderów i Konczewskich.

26.04.2015r. odcinek "My, wy, oni" TVP godz. 6.30
 
Jak pomóc rodzicom, którym lekarz powiedział, że ich dziecko zaraz po urodzenia umrze lub narodzi się potworek? Sytuacja, w której rodzice, jeszcze w okresie ciąży matki dowiadują się o ciężkich wadach "płodu", jest coraz częstsza. 
Wsparcie po Stracie. Kraków 2015
 
Nikt kto traci dziecko nie powinien być sam. Dlatego przy naszym Hospicjum powstała Grupa wsparcia dla rodzin po stracie dziecka. Wszystkich, którzy zmagają się z żałobą, chcemy w niej objąć naszą opieką. Nie jesteście sami. 
Żałoba to poszukiwanie balansu... 
 
(...) dwie przestrzenie po stracie dziecka (także po stracie każdej bliskiej sercu osoby) – przestrzeń urealnienia (pożegnania i zgody na odejście) i budowania więzi (zatrzymania w sobie i pamięci) w całym procesie żałoby szukają balansu między sobą. 
Czy naprawdę nikt nie pamięta?
 
Kiedy 34 lata temu mój synek leżał w szpitalu, chory na zapalenie płuc, nie mogłam go odwiedzać, a nawet widywać, bo wówczas tak było. 7 tygodni w szpitalu,a ja widziałam go tylko 2 razy - raz na rękach pielęgniarki, na korytarzu, przez 2 minuty. 
Oswoić słonia w pokoju
 
Takie rzeczy najczęściej zdarzają się u kobiet z nadciśnieniem, cukrzycą, to nad nimi wszyscy się trzęsą. A ja przez całą ciążę miałam wyniki absolutnie książkowe. I to było moim przekleństwem - mówi Magda. Wózek i łóżeczko z karuzelą czekały już w dziecięcym pokoju.