Dramaty rodzin młodych samobójców
 
Życie śmiercią. Codziennie 13 osób ginie w Polsce z własnej ręki. Prawie 200 rocznie to dzieci i nastolatki. Zostają po nich rodzice. Samobójstwo rzadko bywa skutkiem jednego zdarzenia. Dla tych, co zostają, kluczowym pytaniem jest – dlaczego?

Lista życzeń osieroconych rodziców

 1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem. 2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne także dla Ciebie.

Do MPiPS ws. sytuacji urodzenia martwego dziecka, którego płci nie da się ustalić
 
Do Rzecznika Praw Obywatelskich napływają skargi rodziców, którzy nie mogą otrzymać zasiłku pogrzebowego ani zasiłku macierzyńskiego w sytuacji urodzenia martwego dziecka, którego płci nie da się ustalić. 

Świadectwa rodziców po stracie dziecka

O doświadczeniu umierania, śmierci, a także żałoby i owoców jakie płyną ze śmierci własnego dziecka mówią rodziny Senderów i Konczewskich.

26.04.2015r. odcinek "My, wy, oni" TVP godz. 6.30
 
Jak pomóc rodzicom, którym lekarz powiedział, że ich dziecko zaraz po urodzenia umrze lub narodzi się potworek? Sytuacja, w której rodzice, jeszcze w okresie ciąży matki dowiadują się o ciężkich wadach "płodu", jest coraz częstsza. 
Wsparcie po Stracie. Kraków 2015
 
Nikt kto traci dziecko nie powinien być sam. Dlatego przy naszym Hospicjum powstała Grupa wsparcia dla rodzin po stracie dziecka. Wszystkich, którzy zmagają się z żałobą, chcemy w niej objąć naszą opieką. Nie jesteście sami. 
Żałoba to poszukiwanie balansu... 
 
(...) dwie przestrzenie po stracie dziecka (także po stracie każdej bliskiej sercu osoby) – przestrzeń urealnienia (pożegnania i zgody na odejście) i budowania więzi (zatrzymania w sobie i pamięci) w całym procesie żałoby szukają balansu między sobą. 
Czy naprawdę nikt nie pamięta?
 
Kiedy 34 lata temu mój synek leżał w szpitalu, chory na zapalenie płuc, nie mogłam go odwiedzać, a nawet widywać, bo wówczas tak było. 7 tygodni w szpitalu,a ja widziałam go tylko 2 razy - raz na rękach pielęgniarki, na korytarzu, przez 2 minuty.